CSR po polsku – Dziennik Gazeta Prawna (we współpracy z Forum Odpowiedzialnego Biznesu) opublikował tegoroczny Ranking Odpowiedzialnych Firm
Wpisany przez Ekoistka.pl - redakcja wtorek, 11 maja 2010 08:23
„Być firmą społecznie odpowiedzialną - to ładnie brzmi, dlatego wiele firm używa w odniesieniu do siebie terminologii CSR. Gdybym jednak miał oceniać, które z polskich przedsiębiorstw prowadzą swoją działalność odpowiedzialnie wobec społeczeństwa, środowiska, partnerów biznesowych i pracowników - powiedziałbym, że żadna. Jest natomiast grupa firm, które się bardzo starają" - tak o praktyce społecznej odpowiedzialności biznesu w wykonaniu polskich firm wypowiada się Bolesław Rok, etyk specjalizujący się w problematyce CSR, wykładowca Centrum Etyki Biznesu Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie w artykule pt. „Idea dla liderów", opublikowanym w dodatku "CSR 2010 - Trendy", dołączonego do majowego wydania czasopisma branży mediowej „Press" (nr 5/172).
Do firm, które „się bardzo starają", Bolesław Rok zalicza Danone, Kompanię Piwowarska i Toyotę Motor Poland. Jeśli dodamy do nich Procter & Gamble, otrzymujemy ścisłą czołówkę laureatów tegorocznej, czwartej już edycji Rankingu Odpowiedzialnych Firm przygotowanego przez Dziennik/Gazetę Prawną we współpracy z Forum Odpowiedzialnego Biznesu i firmą audytorską PriceWaterhouseCoopers [dla ścisłości w tym roku wyniki wyglądają następująco: 1 miejsce - Danone, 2 - Kompania Piwowarska, 3 - Procter & Gamble, 4 - Toyota Motor Poland]. Firmy te to koncerny międzynarodowe, dla których idea społecznej odpowiedzialności nie jest nowa. Działają w tym obszarze na świecie od lat i zwyczajnie postanowiły, że w Polsce też tak ma być.
Czy to znaczy, że polskie firmy nie interesują się wdrażaniem zasad CSR? Nie można tak powiedzieć. Coraz więcej rodzimych firm deklaruje społeczną odpowiedzialność, coraz więcej też decyduje się na udział w rankingach czy konkursach poddających ocenie ich CSR-owe dokonania. To oczywiście cieszy, ale to tylko część prawdy dot. polskiego biznesu. Są bowiem firmy, które praktykują „namiastkę CSR'u", traktując go jak narzędzie PR-owe mające podreperować (albo wzmocnić) ich wizerunek. Albo używają CSR jako „zasłony dymnej", mającej przykryć mniej chlubne ekologicznie i etycznie obszary działalności (patrz: klasyczny greenwashing). Albo oczekują, że działania CSR-owe mają w krótkiej perspektywie przynieść spektakularne korzyści finansowe. Znamienna jest tutaj wypowiedź Jarosława Horodeckiego, redaktora badania Ranking Odpowiedzialnych Firm 2010, który we wstępie do rankingu, wspomina o tym, że niektóre firmy odmówiły udziału w badaniu: „Najbardziej alarmujące są jednak odpowiedzi nadchodzące od osób zajmujących się CSR-em, które obawiają się, że niska pozycja w rankingu spowoduje niechęć zarządu do odpowiedzialnego biznesu jako takiego i likwidację stanowiska lub całego działu zajmującego się tą tematyką."
Firmy chętnie mówią o działaniach CSR-owych jako o swoich inicjatywach. I tak faktycznie jest (nikt nikogo do społecznej odpowiedzialności przecież nie zmusza). Niemniej warto jednak pamiętać, że u źródła CSR-u stoją de facto konsumenci. Konsumenci, którzy „wymusili" na firmach działania bardziej etyczne i ekologiczne bo np. reagowali bojkotem produktów i usług danej firmy, gdy okazywało się, że jej praktyki biznesowe są - mówiąc kolokwialnie - „nie halo".
Mowa tu oczywiście przede wszystkim o konsumentach amerykańskich i zachodnioeuropejskich. Polscy konsumenci nie mają, niestety, takiej „siły rażenia". Jak pokazują badania dot. rynku polskiego, w naszych wyborach kierujemy się przede wszystkim ceną. Brakuje nam konsumenckiej świadomości i wiedzy. Nie interesujemy się specjalnie tym, co kryje się za produktem danej marki (i za daną marką w ogóle). Jakie składniki? Jaki proces produkcji? Jakie działania wobec pracowników, współpracowników i środowiska naturalnego? Brakuje nam też zwyczajnie edukacji, a także liderów opinii czyli grupy konsumentów świadomych, interesujących się ekologicznymi i etycznymi działaniami firm, którzy pokierowaliby akcjami konsumenckiego nacisku tam, gdzie jest on potrzebny. Najskuteczniejsi na tym polu są Internauci, którzy swojego czasu zorganizowali w sieci protest przeciw mBankowi i BRE Bankowi. Teraz np. dzielą się swoim niezadowoleniem z obsługi świadczonej przez autoryzowany serwis Nikona w Polsce, a wysłanie przez firmę oficjalnego pisma wzywającego do „zaprzestania naruszeń" podziałało na nich jak płachta na byka.
----------
Warto przeczytać: CSR czyli społeczna odpowiedzialność przedsiębiorstw - moda czy konieczność?
Więcej artykułów związanych z tematem etyki i ekologii biznesu i w biznesie w działach ekoBIZNES i ekoZARZĄDZANIE.
Więcej o świadomej konsumpcji w dziale ekoKONSUMPCJA.
Kategorie
- ekoBIURO
- ekoBIZNES
- ekoBUDOWNICTWO
- ekoBUJDA
- ekoBYDGOSZCZ
- ekoCYTATY
- ekoCZASOPISMA
- ekoDESIGN
- ekoDOM
- ekoDZIECKO
- ekoENCYKLOPEDIA
- ekoEUROPA
- ekoFILMY
- ekoFRANCJA
- ekoGLIWICE
- ekoGWIAZDY
- ekoHOBBY
- ekoHOLANDIA
- ekoINSPIRACJE
- ekoJESIEŃ
- ekoKARIERA
- ekoKATOWICE
- ekoKONKURSY
- ekoKONSUMPCJA
- ekoKRAKÓW
- ekoKSIĄŻKI
- ekoKUCHNIA
- ekoLATO
- ekoLUBLIN
- ekoLUDZIE
- ekoLUKSUS
- ekoMAJSTERKOWANIE
- ekoMIEJSCA
- ekoMODA
- ekoMOTORYZACJA
- ekoMUZYKA
- ekoMĘŻCZYZNA
- ekoOGRÓD
- ekoPIENIĄDZE
- ekoPLOTKI
- ekoPODRÓŻE
- ekoPOLITYKA
- ekoPOLSKA
- ekoPORADY
- ekoPOZNAŃ
- ekoPRACA
- ekoPRAWO
- ekoPRODUKTY
- ekoPRZEPISY
- ekoPSYCHOLOGIA
- ekoRELACJE
- ekoRODZINA
- ekoSONDA
- ekoSZTUKA
- ekoTECHNOLOGIE
- ekoTESTUJEMY
- ekoTORUŃ
- ekoTRÓJMIASTO
- ekoURODA
- ekoUSA
- ekoWALENTYNKI
- ekoWARSZAWA
- ekoWINO
- ekoWIOSNA
- ekoWROCŁAW
- ekoWYDARZENIA
- ekoWYWIADY
- ekoZARZĄDZANIE
- ekoZDROWIE
- ekoZIMA
- ekoZWIERZĘTA
- ekoŁÓDŹ
- ekoŚWIAT
- ekoŚWIĘTA
- ekoŻYCIE











Komentarze