Czym skorupka za młodu nasiąknie czyli jak uczyć dzieci pro-ekologicznych postaw

Czym skorupka za młodu nasiąknie czyli jak uczyć dzieci pro-ekologicznych postawDzieci uczą się przez baczne przyglądanie się temu, co robią dorośli i przez naśladownictwo. Kluczowe są więc własne postawy i zachowania rodziców i opiekunów oraz tzw. spójność pomiędzy tym, co dorośli mówią (i każą robić dziecku), a tym co sami robią. Nie da rady, jeśli chcemy, by nasze dziecko wykształciło w sobie pro-ekologiczne nawyki, musimy mu te nawyki pokazać własnym przykładem (i to nie jednorazowym!).

Jeśli pro-ekologiczna postawa nie jest nam obca, nauczenie jej własnych dzieci jest całkiem proste. Oczywiście przydają się tu: cierpliwość i umiejętność wytłumaczenia w prosty sposób dlaczego robimy tak, a nie inaczej: greenliving.suite101.com zaleca, by nie tylko mówić i pokazywać, ale również angażować dziecko w poszczególne pro-ekologiczne czynności, oczywiście stosownie do jego wieku.

Jeśli więc mamy w domu recyklingowe pojemniki, pozwalamy dziecku dokonać sortowania śmieci, tłumacząc przy okazji po co ta cała zabawa jest. Wspólnie udajemy się z dzieckiem na spacer do miejsca, w którym można wyrzucić papier, plastiki i szkło do stosownych pojemników i pozwalamy mu tę czynność wykonać samodzielnie (jeśli jest taka potrzeba, oczywiście pomagamy). W domu pokazujemy dziecku jak łatwo można nadać drugie, nowe życie przedmiotom (plastikowa butelka może stać się np. skarbonką) i jak z niepotrzebnych już rzeczy można wyczarować nowe (np. zrobić kartki świąteczne i opakowania do prezentów ze starych gazet i magazynów).

wyłącznik Tio uczy dzieci oszczędzać energięAngażujemy dziecko w oszczędzanie wody i energii elektrycznej nie tylko zwracając uwagę na gaszenie światła, ale również np. pozwalając mu własnoręcznie wymienić żarówkę na energooszczędną świetlówkę. W w/w nauce pomocne mogą okazać się książki dla dzieci poruszające tematykę ekologiczną (np. „Dlaczego my mamy oszczędzać wodę?") oraz różne „śmieszne gadżety" (pod warunkiem, że nie przesadzimy z ich liczbą i że pozostaną tym, czym mają być tj. „pomocami naukowymi"). Za przykład takiego eko-gadżetu może posłużyć Tio - zaprojektowany przez brytyjskiego designera Tim'a Holley'a wyłącznik światła, który się „złości" (tj. z zielonego robi się czerwony), gdy pozostaje zbyt długo włączony.

Uczulamy dziecko, że pod pojęciem pro-ekologicznych postaw rozumiemy również pomoc innym. Zachęcamy dziecko do regularnego „rozstawania się" z zabawkami, książkami i odzieżą, z których dziecko „wyrosło" - wspólnie zanosimy je do stosownych instytucji. Zimą chodzimy dokarmiać ptaki. Jeśli mamy taką możliwość, wspólnie bawimy się w „małego ogrodnika" - w ogródku, na balkonie lub na okiennym parapecie.

Zabieramy dziecko na zakupy. Przy okazji tłumaczymy na co należy zwracać uwagę w kontekście produktów i ich opakowań. Pokazujemy i objaśniamy ekologiczne oznakowania. Jeśli planujemy zakup nowego sprzętu AGD, w sklepie, na konkretnych przykładach, wyjaśniamy na czym polegają klasy energetyczne. Podczas przemieszczania się - komunikacją miejską, samochodem, pociągiem - tłumaczymy w jakich okolicznościach wybieramy dany środek transportu. Jeśli dziecko jest nieco starsze, podczas jazdy samochodem przybliżamy mu ideę eco-drivingu czyli ekonomicznej i ekologicznej jazdy. Itp., itd.

Uczenie dzieci pro-ekologicznych postaw jest kluczowe w kontekście długotrwałej strategii ochrony środowiska naturalnego. Im wcześniej się do tego zabierzemy, tym lepiej - wiadomo, „czym skorupka za młodu...".

----------
Zdjęcia: ehow.com, timholley.de.

Warto przeczytać: Ekologiczne zabawki dla dzieci - subiektywny przegląd.

Warto odwiedzić działy: ekoDZIECKO, ekoRELACJE, ekoPSYCHOLOGIA.


Komentarze

Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz