Dzień Ziemi 2010 – jubileuszowe obchody i temat bioróżnorodności

Dzień Ziemi 2010 - plakat2010 to rok podwójnie jubileuszowy, w tym roku świętować będziemy bowiem 40-lecie obchodów Dnia Ziemi na świecie i 20-lecie w Polsce. Dzień Ziemi przypada na 22 kwietnia - święto ma na celu zwrócić uwagę ona to, jak kruchy jest ekosystem planety, na której żyjemy oraz promować postawy ekologiczne.

Zgromadzenie Ogólne ONZ ustanowiło 2010 rok Międzynarodowym Rokiem Różnorodności Biologicznej, dlatego też ogólnopolskie obchody Światowego Dnia Ziemi 2010 przebiegać będą pod hasłem „Różnorodność w nas, bioróżnorodność wokół nas". Organizatorem obchodów Dnia Ziemi w Polsce jest Fundacja Ośrodka Edukacji Ekologicznej. Wzorem lat poprzednich, w Warszawie zostanie zorganizowany piknik na Polu Mokotowskim (w niedzielę 25 kwietnia) - szczegóły dot. przebiegu wydarzenia są umieszczone na stronie dzienziemi.org.pl. W roku bieżącym organizator zdecydował zrezygnować z kiermaszu żywności, rękodzieła, wydawnictw, itp. „ Naszą misją i celem festynu jest edukacja ekologiczna i na niej pragniemy się koncentrować. Nie możemy sobie pozwolić na to, aby znaczną część energii i wysiłków zespołu pracującego przy Dniu Ziemi absorbowała organizacja komercyjnego kiermaszu" - taki komunikat czytamy na w/w stronie internetowej.

Dzień Ziemi powinien być codzienniePostawę Fundacji Ośrodka Edukacji Ekologicznej można określić jako „powrót do źródeł" czyli skupienie się na pierwotnej misji święta, które w ostatnich latach stawało się imprezą coraz bardziej komercyjno-konsumpcyjną, a coraz mniej „misyjną". Z tych właśnie powodów w USA od kilku lat odzywają się głosy krytykujące współczesne obchody Dnia Ziemi celebrujące jednorazowych działań w skali mikro, które w ogólnym rozrachunku nie zmieniają nic, a równocześnie „rozgrzeszają" ich uczestników i sprawiają, że czują się oni zwolnieni z działania na rzecz środowiska przez pozostałe dni w roku. Worldchanging.com nawoływał swojego czasu do bojkotu Dnia Ziemi. Podobne słowa krytyki dotyczą Godziny dla Ziemi.

Dzień Ziemi - aukcja Christie'sObok tych, którzy krytykują i bojkotują, są także ci, którzy w tym roku po raz pierwszy włączają się do pro-ekologicznych działań z okazji Dnia Ziemi. Wśród tych ostatnich - firma aukcyjna Christie's, która postanowiła zorganizować w dniu 22 kwietnia swoją pierwszą „zieloną aukcję". Z informacji zawartej na oficjalnej stronie projektu, aukcja będzie zeroemisyjna, licytacji podlegać będą luksusowe dobra i usługi, a pozyskane w ten sposób fundusze zasilą konto organizacji Central Park Conservancy, Conservation International, Oceana i The Natural Resources Defense Council.

----------
Warto przeczytać: Zasada 3R czyli „reuse, reduce, recycle" - prosty sposób na ekologiczne życie i odpowiedzialną konsumpcję.

Warto odwiedzić działy: ekoWYDARZENIA, ekoŻYCIE, ekoKONSUMPCJA

Zdjęcia: dzienziemi.org.pl, squidoo.com, abidtosavetheearth.org


Komentarze

avatar świadomamma
0
 
 
Na początku zdziwiła mnie ta decyzja organizatorów, by zrezygnować z kiermaszowych stoisk podczas Dnia Ziemi na Polach Mokotowskich. Bo przecież wiele osób właśnie dla tych stoisk na w/w festyn przychodziło. No właśnie - dla stoisk i kupowania, a nie dla ekologicznej edukacji. Nie wiem czy pamiętacie, ale mnie zbulwersowało jak w którymś roku goście festynu stratowali dosłownie trawniki wokół Mokotowskich Pól bo podobno nie mieli gdzie zaparkować - to jaskrawy przykład tego, jak bardzo poszanowanie środowiska było dla osób priorytetowe. I żeby było jasne, nie chodziło o dwa samochody czy 3m2 trawnika. Więc może to i dobrze, że nie będzie w tym roku kiermaszu, bo to zagwarantuje, że przybędą tylko ci, którym bliska jest idea, a nie konsumpcja.
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz
Anuluj
avatar realistka
0
 
 
ekologia to mit lub bajka wszystko konsumujemy dla wlasnej przyjemnosci .ekologia to moda i szpan na wiosce .sasiad sasiada utopi w lyzce wody
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz
Anuluj
avatar Tess
0
 
 
Do realistki: konsumpcja dla własnej przyjemności jest OK i nie o to w ekologii chodzi, by umartwiać się kupując produkty, które nas tejże przyjemności pozbawiają. Ci, którzy ekologię rozumieją tylko jako przejściową modę i szpan, nie rozumieją istoty ekologii, a jest nią: ograniczenie nadkonsumpcji, świadome gospodarowanie zasobami, mądre decyzje konsumenckie, poszanowanie środowiska naturalnego i drugiego człowieka. Prawdziwa ekologia (nie mówię o pseudo-ekologii, którą się obecnie popisuje multum ludzi) to anty-szpan. To filozofia życiowa zrównoważonego życia i wstrzemięźliwej konsumpcji.
Do świadomammy: widziałam te samochody i widziałam jak ludzie głównie oblegają stragany, a mniej miejsca edukacyjne. Nie mówię, że stragany to zło, ale ewidentnie zatraciły się proporcje pomiędzy szczytnym celem a konsumpcją więc decyzję organizatorów traktuję w kategorii "powrót do źródeł". Jeśli ktoś chce kupić produkt regionalny i/lub ekologiczny w Warszawie, zawsze może pójść do sklepu z żywnością eko (są w każdej dzielnicy i w centrach handlowych) lub zajrzeć na cykliczny targ produktów regionalnych w Blue City (do Redakcji: jeśli potraktujecie ten post jako reklamę, to po prostu zmieńcie nazwę galerii na "w jednej z warszawskich galerii handlowych").
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz
Anuluj
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz