Eko-moda: Prada promuje lokalne rękodzieło w ramach specjalnej linii „Made in”

Prada Made in India
Mówienie o eko-modzie jest w tym przypadku może nieco na wyrost - włoska marka luksusowej odzieży i dodatków Prada
nie przechodzi bowiem „zielonej rewolucji". Powiedziawszy to, jej linia „Made in" to z pewnością ciekawa inicjatywa sprzyjająca promocji mody w wydaniu slow fashion czyli rękodzielniczym, jakościowym, z wykorzystaniem tradycyjnych technik produkcji materiałów i odzieży. I w tym sensie jest to inicjatywa pro-etyczna i pro-ekologiczna, jako stawiająca się w opozycji do mody w wydaniu taniego, szybkiego, byle jakiego i bezosobowego szycia.

Prada Made in Peru
Linia „Made in" Prady
to symboliczny, podwójny hołd. Hołd złożony osobie Maria Prady, który był założycielem marki
i dziadkiem obecnej szefowej firmy i głównej projektantki - Miucci Prady, a czas spędzał na podróżach po świecie w odkrywaniu starych rzemiosł i tradycyjnych technik związanych z produkcją odzieży i dodatków. Jest to także hołd złożony rzemieślnikom całego świata, którzy kontynuują wiekowe tradycje produkcyjne swoich regionów.

Prada Made in Japan, Made in Scotland
Linia „Made in" z pewnością nie stanowi „cepeliowskiego" podejścia do mody, w którym dawne techniki produkcyjne i zdobnicze oraz tradycyjne wzory i kolory
są żywcem przeniesione do nowych kolekcji metodą „kopiuj-wklej". Jest to bardziej autorska interpretacja, bazująca na twórczej współpracy z renomowanymi rzemieślnikami-artystami z Japonii, Szkocji. Peru i Indii. I tak w ramach w/w linii Prada współpracuje np. z japońską manufakturą Dova, specjalizującą się w wytwarzaniu wytwornych tkanin dżinsowych. Owocem współpracy są dżinsy - szyte i barwione na miarę wedle zamówienia klienta (do wyboru: 4 wzory i 7 różnych odcieni) z metką Prady, na której widnieje napis „Made in Japan".

„Prada Made in Peru" sygnuje produkowane w Peru swetry z wełny alpaki. „Prada Made in Scotland" to z kolei tradycyjne szkockie kilty, zaś za metką „Prada Made in India" kryją się ręcznie wyszywane akcesoria. Kolekcja trafi do sklepów w 2011 roku. Czy jest to jednorazowy ukłon czy też trwały zwrot w kierunku większej troski o etykę i ekologię produkcji ze strony marki? Trzymamy kciuki za to drugie.

----------
Więcej artykułów o modzie w wydaniu ekologicznym i etycznym w dziale ekoMODA.

Warto odwiedzić dział ekoLUKSUS.

Warto przeczytać:
Biotherm, Lancôme, Gucci... - czy konwencjonalne marki luksusowe wkraczają na drogę „eko"?,
EDUN: Kolekcja wiosna-lato 2011 zbiera pozytywne recenzje, marka zmienia (nieco?) strategię,
Bono w reklamie Louis Vuitton - eko czy nie eko?

Zdjęcia: PRADA/Materiały prasowe


Komentarze

Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz