Ekopodróże: australijskie eco lodges czyli egzotyczne wakacje w wydaniu eko-luksusowym

Daleko od kontynentu europejskiego, tam, gdzie ocean Indyjski spotyka ocean Spokojny, mieszczą się miliony hektarów dziewiczej przyrody, której człowiek nie zdążył jeszcze zanieczyścić. W samym sercu tej przyrody mieszczą się eco lodges - luksusowe ośrodki, stworzone i prowadzone z poszanowaniem środowiska naturalnego. Poniżej kilka adresów.

Southern Ocean Lodge Australia

Southern Ocean Lodge - mieści się na Kangaroo Island, jednej z największych wysp australijskich, będącej rezerwatem przyrody. Kompleks hotelowy złożony jest z 21 apartamentów (cena od 900 Euro za osobę za noc) i centrum Spa, proponującego zabiegi z wykorzystaniem wyłącznie surowców lokalnych pochodzenia ekologicznego. Kompleks wyposażony jest w kolektory wody deszczowej oraz system filtrów uzdatniających zużytą przez gości hotelowych wodę (jest używana do podlewania roślinności).

Bothfeet Australia

Great Ocean Road - 300 km drogi wzdłuż wybrzeża pomiędzy miastami Melbourne i Adelaide. Po drodze - kilka perełek hotelowych w wydaniu eko: Moonlight Head Private Lodge, Bothfeet czy kompleks Southern Ocean Villas. Wynajm willi w tym ostatnim kosztuje od 180 do 260 Euro za noc za 2 osoby.

 

Aquila Eco Lodges
Aquila Eco Lodges
- kompleks dwóch nowoczesnych, drewnianych domków miesczących się w lesie na terenie narodowego parku Grampians. Domki stanowią flagowy przykład nowoczesnego eko-budownictwa. Cena: od 250 Euro za noc za 2 osoby.

 

The Louise Australia
The Louise
- posiadłość na terenie słynnej wśród winiarzy doliny o nazwie Barossa Valley. Hotel złożony z 15 luksusowych apartamentów, otoczony winnicą, z której pochodzą renomowane australijskie wina.

Więcej informacji na temat australijskich eco lodges, z adresami i cenami, znaleźć można m.in. na stronach: infohub.com, eco-tropicalresorts.com, amazingaustralia.com.au i ecohotelsoftheworld.com.

Zdjęcia: Southern Ocean Lodge, Bothfeet, Aquila Eco Lodges, The Louise (materiały promocyjne)

 


Komentarze

avatar MissT
0
 
 
Oj jak odległe to od naszych przaśnych gospodarstw agroturystycznych... Świat pokazuje nam, że można być eko i jednocześnie być nowoczesnym, a my uporczywie trzymamy się ekologii w wydaniu przaśnym i wyznajemy ideę bycia blisko natury w rozumieniu rezygnacji z wygód cywilizacyjnych i powrotu do zacofania. Nie stać mnie na pobyt w australijskich eco lodges, ale mam nadzieję, że polska agroturystyka kiedyś oprzytomnieje i podwyższy jakość swojej oferty, również w rozumieniu architektonicznym, ale nie tylko.
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz
Anuluj
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz