Hummer: dla jednych koniec legendy, dla innych - koniec truciciela
Wpisany przez Ekoistka.pl - redakcja czwartek, 11 marca 2010 12:01

Był wielki, pokraczny i nieprzyzwoicie żarłoczny. Symbolizował słabość amerykanów do wielkich samochodów terenowych, dających poczucie bezpieczeństwa - swoją konstrukcją, designem i masą. Sprzedawał się świetnie w latach tzw. prosperity, ale nie podniósł się po kryzysie paliwowym i dramatycznym skoku cen benzyny w USA i na świecie.
Koncern General Motors, właściciel marki, próbował w 2009r. sprzedać Hummera (bo to o nim mowa) chińskiej firmie Sichuan Tengzhong Heavy Industrial Machines Co., ale pod koniec lutego b.r. ostatecznie poinformował media, ż sprzedaż nie dojdzie do skutku. Deficytowy Hummer zostanie zlikwidowany.
Z tej okazji ecorazzi.com spreparował okolicznościową tablicę nagrobkową, na której można przeczytać (w wolnym tłumaczeniu): „Hummer. Żył w latach 1992-2010. Był do d...".
----------
Zdjęcie: ecorazzi.com
Więcej eko-motoryzacyjnych wieści ze świata jest w dziale ekoMOTORYZACJA.
Kategorie
- ekoBIURO
- ekoBIZNES
- ekoBUDOWNICTWO
- ekoBUJDA
- ekoBYDGOSZCZ
- ekoCYTATY
- ekoCZASOPISMA
- ekoDESIGN
- ekoDOM
- ekoDZIECKO
- ekoENCYKLOPEDIA
- ekoEUROPA
- ekoFILMY
- ekoFRANCJA
- ekoGLIWICE
- ekoGWIAZDY
- ekoHOBBY
- ekoHOLANDIA
- ekoINSPIRACJE
- ekoJESIEŃ
- ekoKARIERA
- ekoKATOWICE
- ekoKONKURSY
- ekoKONSUMPCJA
- ekoKRAKÓW
- ekoKSIĄŻKI
- ekoKUCHNIA
- ekoLATO
- ekoLUBLIN
- ekoLUDZIE
- ekoLUKSUS
- ekoMAJSTERKOWANIE
- ekoMIEJSCA
- ekoMODA
- ekoMOTORYZACJA
- ekoMUZYKA
- ekoMĘŻCZYZNA
- ekoOGRÓD
- ekoPIENIĄDZE
- ekoPLOTKI
- ekoPODRÓŻE
- ekoPOLITYKA
- ekoPOLSKA
- ekoPORADY
- ekoPOZNAŃ
- ekoPRACA
- ekoPRAWO
- ekoPRODUKTY
- ekoPRZEPISY
- ekoPSYCHOLOGIA
- ekoRELACJE
- ekoRODZINA
- ekoSONDA
- ekoSZTUKA
- ekoTECHNOLOGIE
- ekoTESTUJEMY
- ekoTORUŃ
- ekoTRÓJMIASTO
- ekoURODA
- ekoUSA
- ekoWALENTYNKI
- ekoWARSZAWA
- ekoWINO
- ekoWIOSNA
- ekoWROCŁAW
- ekoWYDARZENIA
- ekoWYWIADY
- ekoZARZĄDZANIE
- ekoZDROWIE
- ekoZIMA
- ekoZWIERZĘTA
- ekoŁÓDŹ
- ekoŚWIAT
- ekoŚWIĘTA
- ekoŻYCIE










Komentarze
A WY TAK PISZECIE O NIM BO NIGDY NIM NIE JEŹDZILIŚCIE .
WASZE SŁOWA TO WASZA ZAZDROŚĆ ! ! !