Kosmetyki naturalne: co warto wiedzieć o hydrolatach czyli wodach kwiatowych i roślinnych

lawenda - Lavandula angustifolia W opisie INCI widniejącym na opakowaniu kosmetyków często występują nazwy kończące się słowami Aqua czy Water (np. Rosa Damascena Water - woda różana czy Aloe Barbadensis Leaf Water - woda z liścia aloesu), ewentualnie Distillate. Nazwy te oznaczają wody roślinne i kwiatowe (uwaga! nie mylić z tanimi i sztucznymi wodami toaletowymi polskiej produkcji!), fachowo zwane również destylatami lub hydrolatami.

Hydrolat jest produktem ubocznym pozyskiwania olejków esencjonalnych (eterycznych) za pomocą destylacji parą wodną. Unosząca się ku górze para zabiera ze sobą cząsteczki olejków z całych roślin (lub wybranych części), które są nierozpuszczalne w wodzie. Po ochłodzeniu, woda i olejek oddzielają się. Taka podestylacyjna woda to właśnie hydrolat.

Hydrolaty to oczywiście przede wszystkim woda, ale nie tylko. Znajdziemy w nich cenne, rozpuszczalne w wodzie substancje roślinne oraz śladowe ilości olejku. Hydrolaty mogą być stosowane same - np. jako toniki na twarz. Często są używane jako faza wodna w produkcji kremów, balsamów, itp. Można też je dodawać zamiast wody do własnoręcznie przyrządzanych maseczek.

Bławatek - Centaurea cyanus Hydrolaty mają różne właściwości w zależności od roślin, od których pochodzą. Hydrolat aloesowy jest szczególnie polecany do pielęgnacji cery mieszanej, różany - dla cery suchej i wrażliwej. Hydrolat cedrowy (Cedrus atlantica (Cedarwood) Water) jest używany do pielęgnacji włosów i skóry głowy - pomaga w walce z łupieżem i chorobami skóry. Hydrolat oczarowy (Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Flower/Plant Water) jest silnym antyoksydantem. Hydrolat lawendowy (Lavandula angustifolia (Lavender) Flower Water) ma działanie puryfikujące, ściągające i uspokajające, bławatkowy (Centaurea cyanus (Cornflower) Flower Water) - kojące i łagodzące.

Kupując hydrolat zwróćmy uwagę na to, z czym mamy do czynienia czytając listę INCI. Czy jest to czysty hydrolat czy np. z dodatkiem wody (wtedy powinna pojawić się na liście składników dodatkowa pozycja Aqua/Water)? Czy dodano do niego sztuczny konserwant lub alkohol, by móc hydrolat dłużej i łatwiej przechowywać? Czy - o zgrozo - nie dodano przypadkiem do niego sztucznych substancji zapachowych (również powinny być wylistowane)? Tam, gdzie jest to możliwe, wybierajmy hydrolaty z certyfikatem ekologicznym (np. Ecocert) - to dodatkowa gwarancja jakości.

Włoska kafetiera do robienia espresso BialettiZwolenniczki własnoręcznej produkcji kosmetyków z pewnością zapytają czy można wyprodukować hydrolat sposobem domowym? Otóż, przez fora internetowe przewija się jedna recepta polegająca na wykorzystaniu włoskiej kafetiery do robienia espresso - takiej stawianej na gazie lub płycie elektrycznej. Postępujemy tak, jak przy robieniu kawy: do dolnego pojemniczka wlewamy wodę (destylowaną), a do pojemniczka na kawę wkładamy wybraną roślinę (lub jej część - kwiaty, liście, itp.). Zakręcamy i stawiamy na płytę. Im mniej wody, tym hydrolat bardziej „intensywny". Oczywiście idealnie byłoby mieć dwie takie maszynki do kawy - jedną do robienia ulubionego espresso, drugą - na potrzeby produkcji hydrolatów. Tak, by np. resztki zapachowe kawy nie trafiły do produkowanego po niej hydrolatu.

----------
Warto przeczytać:
Kosmetyki naturalne: o wyższości naturalnych olejów roślinnych nad estryfikowanymi.

Więcej artykułów o kosmetyce ekologicznej - definicjach, certyfikatach, trendach, produktach, markach, składnikach - w dziale ekoURODA.

Zdjęcia: wikipedia.pl/lawenda, bławatek, bialetti.it


Komentarze

Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz