Wywiad dnia: o modzie w wydaniu recyklingowym w Polsce i na świecie rozmawiamy z Joanną Paradecką, projektantką i właścicielką marki Paradecka Hand Remade
Wpisany przez Ekoistka.pl - redakcja piątek, 12 marca 2010 19:05
Ekoistka.pl: Jak to się dzieje, że absolwentka Wydziału Projektowania Ubioru łódzkiej ASP, z wieloletnim doświadczeniem w tworzeniu tzw. klasycznych kolekcji - czy to pod marką własną, czy dla duńskiej firmy odzieżowej, czy wreszcie na potrzeby kampanii reklamowych - po latach spędzonych w Londynie wraca do Polski i zajmuje się projektowaniem w nurcie recyklingowym, który mimo wszystko nadal kojarzy się u nas bardziej z hobbistyczną zabawą, niż z „poważną" czyli profesjonalną modą?
Joanna Paradecka: Ja w zasadzie zawsze przerabiałam, ale to prawda, że takie skojarzenia z przerabianiem odzieży w Polsce były i nadal są, choć to się ostatnio trochę zmienia. Czyli że to taka moda, którą można sobie szyć do szafy albo dla koleżanki, ale na pewno nie da się z tego zrobić profesjonalnej marki. Dopiero podczas pobytu w Londynie przekonałam się, że recykling w modzie może oznaczać nie tylko pomysłowość, ale też świetną jakość. I że są marki modowe, które szyją takie kolekcje. W Japonii połowa projektantów tworzy w recyklingowym nurcie. I robią to na niesamowitym poziomie. Do Polski wróciliśmy z mężem z Londynu po sześciu latach pobytu. Moj mąż jest producentem i pracował dla brytyjskiej firmy Breakthru Films, która realizowała film "Piotruś i Wilk" w Łodzi, a ja postanowiłam trochę „zawalczyć z wiatrakami" czyli przenieść moją fascynację modą recyklingową na polski grunt i pokazać, że tak też można.
Jak powstają Pani kolekcje? Czy najpierw jest pomysł i to pod jego kątem wyszukuje Pani surowce, czy też to surowce czyli ubrania, które Pani wynajduje, stanowią inspirację do konkretnego modelu?
J.P.: Jest naprawdę różnie. Faktycznie czasami widzę super rzecz i od razu wiem, że genialnie sprawdzi się w dowolnym projekcie, a czasami jest tak, że mam w głowie pomysł i pod tym kątem dobieram surowce - tkaniny czy ubrania do przeróbki.
Czy klientka może przyjść do Pani ze skarbami ze swojej starej szafy, licząc na to, że wyczaruje z nich Pani coś nowego?
J.P.: Póki co, nie mam wystarczających mocy przerobowych, by oferować taką usługę. Paradecka Hand Remade jest marką młodą i koncentruję się teraz na tworzeniu własnej kolekcji. Ale myślałam o tym i bardzo chciałabym za jakiś czas móc coś takiego proponować. Z tym że, jako projektant musiałabym w takiej sytuacji podzielać zachwyt klientki czyli czuć, że przyniesione przez niej ubrania faktycznie mają recyklingowy potencjał.
Dla kogo Pani szyje?
J.P.: Jako firma działam od roku, ale oficjalne otwarcie pracowni odbyło się trzy miesiące temu, więc trudno mówić o gronie stałych klientek. To, co na pewno łączy moje dotychczasowe klientki to pewna doza szaleństwa. To są wszystko osoby związane ze światem artystycznym - malarstwem, teatrem, baletem - które szukają unikatowości w stroju. Idea samego recyklingu jest dla nich mniej ważna, może poza jedną osobą.
A kto ubiera Joannę Paradecką?
J.P.: Szyję też dla siebie, choć po intensywnej pracy nad kolekcją bywa, że zwyczajnie nie mogę przez jakiś czas na moje stroje patrzeć. Czuję wtedy, że muszę od nich odpocząć, nabrać dystansu. Będąc w Londynie ubierałam się wyłącznie w stroje recyklingowe własnego projektu i bardzo mi było przyjemnie, jak mnie zaczepiano pytając skąd mam taki fajny ciuch i co to za marka.
Z jakim kosztem trzeba się liczyć jeśli ktoś chce się ubierać w stroje marki Paradecka Hand Remade?
J.P.: Moje ubrania kosztują od około trzystu do tysiąca złotych. Każdy egzemplarz jest unikatowy, ręcznie przeze mnie budowany, szyty w sposób rzemieślniczy, a na koniec starannie wykańczany. Cały proces jest bardzo pracochłonny, a mnie bardzo zależy na zachowaniu najwyższej jakości na każdym etapie tej manufakturowej produkcji.
Pośród tłumu gwiazd obecnych na tegorocznym rozdaniu Oscarów, dwie panie były ubrane w eko-przyjazne stroje. Widać, że na świecie tzw. moda alternatywna, czy to oparta na recyklingu, czy na wykorzystywaniu ekologicznych surowców, wkracza „na salony". Jak to zainteresowanie modą eko wygląda w Polskim show biznesie?
J.P.: Poza małymi wyjątkami, i to wśród mężczyzn, a nie kobiet, polskie gwiazdy wybierają bezpieczne rozwiązania - takie, które daje klasyczna moda i największe nazwiska. Zgodnie z ideą, że jeśli założę coś, co jest wielką marką, będę automatycznie mieć przekonanie, że wyglądam w tym dobrze. Jesteśmy narodem bardzo zachowawczym jeśli chodzi o ubiór - widać to zarówno po tym, co noszą gwiazdy, jak i po tym, w czym chodzi ulica.
Będzie Pani jurorem w tegorocznej edycji RE-ACT Fashion Show, konkursu organizowanego w ramach łódzkiego tygodnia mody FashionPhilosophy Fashion Week Poland, który odbędzie się w maju. Czy przedstawi Pani w Łodzi swoją kolekcję?
J.P.: Jest to jedyna branżowa impreza tego typu w Polsce, więc oczywiście chciałabym. Rozmowy są w toku. Mam już w głowie pomysł na tę kolekcję, która - zgodnie z wymogiem organizatorów - ma być przeznaczona na sezon jesienno-zimowy. Choć muszę przyznać, że u mnie tak naprawdę nie ma sezonowości. Często wystarczy dodać odpowiednie dodatki i ubranie wiosenno-letnie staje się w sam raz na jesień czy zimę.
W pani pracowni widać rząd męskich marynarek. Czy szyje Pani także dla mężczyzn?
J.P.: To są półprodukty do dalszej przeróbki. Ale chciałaby szyć również dla Panów tym bardziej, że na początku swojej zawodowej przygody z modą tworzyłam dużo męskich kolekcji. Jeśli więc dojdzie do mojego pokazu w ramach Fashion Week w tym roku, na pewno w kolekcji znajdzie się kilka męskich modeli.
Dziękuję za rozmowę.
----------
Wywiad przeprowadziła Aldona Janasik
Zdjęcia: Joanna Paradecka, zdjęcia z pracowni/©Ekoistka.pl, modele z kolekcji Paradecka Hand Remade/©Paradecka.com
Kontakt do pracowni projektantki: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , tel. +48 503 773 602.
Więcej zdjęć z kolekcji w artykule Joanna Paradecka - mistrzyni hand remade'u.
Warto odwiedzić działy: ekoWYWIADY, ekoMODA.
Kategorie
- ekoBIURO
- ekoBIZNES
- ekoBUDOWNICTWO
- ekoBUJDA
- ekoBYDGOSZCZ
- ekoCYTATY
- ekoCZASOPISMA
- ekoDESIGN
- ekoDOM
- ekoDZIECKO
- ekoENCYKLOPEDIA
- ekoEUROPA
- ekoFILMY
- ekoFRANCJA
- ekoGLIWICE
- ekoGWIAZDY
- ekoHOBBY
- ekoHOLANDIA
- ekoINSPIRACJE
- ekoJESIEŃ
- ekoKARIERA
- ekoKATOWICE
- ekoKONKURSY
- ekoKONSUMPCJA
- ekoKRAKÓW
- ekoKSIĄŻKI
- ekoKUCHNIA
- ekoLATO
- ekoLUBLIN
- ekoLUDZIE
- ekoLUKSUS
- ekoMAJSTERKOWANIE
- ekoMIEJSCA
- ekoMODA
- ekoMOTORYZACJA
- ekoMUZYKA
- ekoMĘŻCZYZNA
- ekoOGRÓD
- ekoPIENIĄDZE
- ekoPLOTKI
- ekoPODRÓŻE
- ekoPOLITYKA
- ekoPOLSKA
- ekoPORADY
- ekoPOZNAŃ
- ekoPRACA
- ekoPRAWO
- ekoPRODUKTY
- ekoPRZEPISY
- ekoPSYCHOLOGIA
- ekoRELACJE
- ekoRODZINA
- ekoSONDA
- ekoSZTUKA
- ekoTECHNOLOGIE
- ekoTESTUJEMY
- ekoTORUŃ
- ekoTRÓJMIASTO
- ekoURODA
- ekoUSA
- ekoWALENTYNKI
- ekoWARSZAWA
- ekoWINO
- ekoWIOSNA
- ekoWROCŁAW
- ekoWYDARZENIA
- ekoWYWIADY
- ekoZARZĄDZANIE
- ekoZDROWIE
- ekoZIMA
- ekoZWIERZĘTA
- ekoŁÓDŹ
- ekoŚWIAT
- ekoŚWIĘTA
- ekoŻYCIE










Komentarze