Polskie kosmetyki naturalne i ekologiczne – przegląd marek
Wpisany przez Ekoistka.pl - redakcja środa, 10 lutego 2010 12:47
Gdyby kierować się tylko tym, co na opakowaniach kosmetyków (i w reklamach) piszą producenci, mogłybyśmy odnieść wrażenie, że marek kosmetyków naturalnych są w Polsce setki, a naturalnych i jednocześnie ekologicznych - dziesiątki. Tak jednak nie jest.
Nie uregulowana prawnie sytuacja dot. używania określeń takich, jak „naturalny", „ekologiczny", „organiczny" czy „bio" w kontekście kosmetyków powoduje, że ekologicznym i naturalnym można określić praktycznie każdy preparat pielęgnacyjny. Wystarczy, że będzie on zawierał naturalne i ekologiczne składniki - co z tego, że np. w ilości śladowej i obok długiej listy składników syntetycznych, zakazanych przez instytucje certyfikujące kosmetyki ekologiczne.
Powyższe ma się zmienić w 2012 roku, gdy to - zgodnie z ustaleniami w/w organizacji certyfikujących oraz władz UE - zacznie w krajach Unii obowiązywać zakaz używania określeń „naturalny" i „ekologiczny"/„organiczny", bez posiadania odpowiednich certyfikatów. Do tego czasu będziemy musiały polegać na własnej wiedzy i zmyśle obserwacyjnym - wnikliwie czytać informacje zawarte na opakowaniach (zwłaszcza te napisane małym drukiem), konsultować tzw. listy pozytywne i negatywne (czyli listy składników zalecanych i zakazanych) opracowane przez instytucje certyfikujące kosmetyki ekologiczne.
Wracając do polskich marek kosmetyków naturalnych i ekologicznych, można je policzyć na palcach jednej ręki (dosłownie!) - poniżej przedstawiamy je w porządku alfabetycznym. Oprócz jednego wyjątku, nie są jednak certyfikowane ekologicznie - na opakowaniach poszczególnych preparatów czytamy, że surowce użyte do ich produkcji są pochodzenia ekologicznego, ale preparaty jako takie certyfikowane nie są.
Eco Linea Ava - jedyna certyfikowana ekologicznie linia kosmetyków (certyfikat Ecocert). Producentem jest laboratorium kosmetyczne Ava, działające od 1961r. Linia liczy 7 produktów pielęgnacyjnych do twarzy i ciała, na bazie ekstraktów z 4 roślin (prawoślaz lekarski, imbir, rumianek, zielona herbata). Ceny: ok. 35-50 zł (kosmetyki są szeroko dostępne zarówno w sklepach internetowych, jak i w handlu tradycyjnym - ich cena ulega wahaniom o +/- 10 proc.).
Femi - gdańskie laboratorium farmaceutyczno-kosmetyczne, które produkuje kosmetyki od 1991r. pod „batutą" mgr farmacji Hanny Łopuchow. W ofercie firmy kosmetyki do twarzy i ciała - kremy, olejki, balsamy, maseczki, itd. Ceny: 52-223 zł. Marka oferuje także zabiegi profesjonalne (masaże, zabiegi upiększające na twarz i ciało) dla SPA i gabinetów kosmetycznych.
fridge by yDe - kosmetyki ekskluzywne należące do segmentu kosmetyków świeżych. Marka została stworzona 2 lata temu przez Magalenę Beyer. W ofercie produkty do pielęgnacji twarzy i ciała dla kobiet, mężczyzn i dzieci oraz zapachy i kosmetyki do zabiegów profesjonalnych. Kosmetyki mają ważność 2,5 miesiąca od daty produkcji. Ceny: 78-420 zł.
Organique - cztery linie produktów do włosów (szampony, maski) i ciała (galaretki i żel pod prysznic, balsamy): Anti-age (odmładzająca), Anti-allergic (dla cery wrażliwej), Energizing (stymulująca), Pour Homme (dla mężczyzn). Jak podaje producent, preparaty nie zawierają parabenów, barwników, PEG-ów, syntetycznych detergentów, silikonów, a także parafiny i jej pochodnych. Ceny: 29-39 zł.
Pat&Rub - marka kosmetyków firmowanych przez Kingę Rusin, wprowadzona na rynek 2 lata temu. Na opakowaniach czytelny napis: „100 proc. naturalnych składników. Bez składników pochodzących z ropy naftowej, silikonów, glikolu, propylenów, PEG-ów. Bez kompromisów." Pat&Rub to produkty do pielęgnacji ciała (żele pod prysznic, balsamy i masła, olejki, scruby i peelingi), włosów i skóry głowy (szampony, odżywki, maski), a także świece i aromaty do pomieszczeń. Ceny: 39-95 zł. W zeszłym roku marka wprowadziła również ofertę zabiegów naturalnych dla SPA i gabinetów kosmetycznych.
A co z kosmetykami „naturalnymi" marek takich, jak np. Bielenda (np. tych z linii Bio Plantacja czy Eco Care), Farmona, Ziaja czy Tołpa (np. Planet of Nature)? Nie kwestionujemy tego, że zawierają naturalne składniki. Zawierają jednak również substancje syntetyczne (m.in.„słynne" parabeny i PEG-i), których obecność dyskwalifikuje dany produkt jako kosmetyk naturalny i eko wg standardów francuskiego Ecocert czy niemieckiego BDIH.
W listopadzie 2009r. Fundacja Pro-Test opublikowała tzw. czarną listę kosmetyków zawierających składniki pochodzenia syntetycznego, zaburzające gospodarkę hormonalną. Na w/w liście znalazły się produkty marek Bielenda Eco Care i Bio Plantacja, Farmona, Ziaja, Tołpa.
----------
Warto przeczytać: kosmetyki naturalne, kosmetyki ekologiczne, kosmetyki świeże - co jest co?
Zdjęcia: materiały prasowe
Kategorie
- ekoBIURO
- ekoBIZNES
- ekoBUDOWNICTWO
- ekoBUJDA
- ekoBYDGOSZCZ
- ekoCYTATY
- ekoCZASOPISMA
- ekoDESIGN
- ekoDOM
- ekoDZIECKO
- ekoENCYKLOPEDIA
- ekoEUROPA
- ekoFILMY
- ekoFRANCJA
- ekoGLIWICE
- ekoGWIAZDY
- ekoHOBBY
- ekoHOLANDIA
- ekoINSPIRACJE
- ekoJESIEŃ
- ekoKARIERA
- ekoKATOWICE
- ekoKONKURSY
- ekoKONSUMPCJA
- ekoKRAKÓW
- ekoKSIĄŻKI
- ekoKUCHNIA
- ekoLATO
- ekoLUBLIN
- ekoLUDZIE
- ekoLUKSUS
- ekoMAJSTERKOWANIE
- ekoMIEJSCA
- ekoMODA
- ekoMOTORYZACJA
- ekoMUZYKA
- ekoMĘŻCZYZNA
- ekoOGRÓD
- ekoPIENIĄDZE
- ekoPLOTKI
- ekoPODRÓŻE
- ekoPOLITYKA
- ekoPOLSKA
- ekoPORADY
- ekoPOZNAŃ
- ekoPRACA
- ekoPRAWO
- ekoPRODUKTY
- ekoPRZEPISY
- ekoPSYCHOLOGIA
- ekoRELACJE
- ekoRODZINA
- ekoSONDA
- ekoSZTUKA
- ekoTECHNOLOGIE
- ekoTESTUJEMY
- ekoTORUŃ
- ekoTRÓJMIASTO
- ekoURODA
- ekoUSA
- ekoWALENTYNKI
- ekoWARSZAWA
- ekoWINO
- ekoWIOSNA
- ekoWROCŁAW
- ekoWYDARZENIA
- ekoWYWIADY
- ekoZARZĄDZANIE
- ekoZDROWIE
- ekoZIMA
- ekoZWIERZĘTA
- ekoŁÓDŹ
- ekoŚWIAT
- ekoŚWIĘTA
- ekoŻYCIE











Komentarze
Dodamy jeszcze, że:
1) w Unii Europejskiej testy kosmetyków i testy składników/surowców na zwierzętach są zabronione. Dlatego coraz mniej firm umieszcza tę informację na opakowaniach. W krajach, w których testy takie nie są zabronione (np. w USA), umieszczanie takiej informacji na opakowaniach jest istotne;
2) wielu spośród producentów kosmetyków tradycyjnych (czyli zawierających składniki syntetyczne) spoza UE odeszło od testów na zwierzętach. Więc równanie typu „kosmetyk ekologiczny = nie testowany na zwierzętach, a kosmetyk tradycyjny = testowany na zwierzętach” jest zbytnim uproszczeniem. W Internecie można znaleźć zarówno listy firm kosmetycznych spoza UE, które testują, jak i tych, które nie testują na zwierzętach;
3) wszystkie wymienione w artykule polskie marki ekokosmetyków na zwierzętach testowane nie są - z w/w powodów właśnie.
1. To że mamy polskie ekokosmetyki to dobrze.
2. Szkoda, że tylko jedna marka postąpiła po bożemu i zdobyła certyfikat (plus dla marki Ava) - zgadzam się z przedmówczynią, mi to też przeszkadza, choć kupuję te marki więc jestem niekonsekwentna.
3. Zrobić ekokrem do twarzy jest dużo trudniej niż olejek czy scrub do ciała czy żel pod prysznic - wysiłki marek Femi i fridge by yDe uznaję więc (subiektywnie) za bardziej chwalebne.
4. Zawsze warto patrzeć na tzw. całokształt czyli: a) czy wszystkie preparaty firmy są eko, b) czy firma jest eko. O ekologiczności samych firm niewiele wiadomo (żeby nie powiedzieć nic), ale można zauważyć, że np. wszystkie kosmetyki Pat&Rub są eko, a w przypadku Avy czy Organique ekologiczna jest tylko jedna spośród wielu linii preparatów pielęgnacyjnych, które w/w marki mają w swojej ofercie.
5. Cieszę się, że ktoś wreszcie jasno napisał, że są na polskim rynku marki kosmetyków pseudo-eko, tj. których naturalność i ekologiczność nie wykracza poza 1-2 składniki (podziękowania dla Pro-testu), a które reklamują się jako szczyt ekologiczności i czasopisma kobiece też tak je opisują niestety.
Powyższe to moje prywatne opinie, ale właśnie nimi się kieruję.
Z tego powodu usuwamy pojawiające się pod powyższym artykułem komentarze będące opisem polskich marek eko-kosmetycznych nie wymienionych w w/w artykule, a przedstawianych przez nas w innych artykułach, opublikowanych po lutym 2010r. Usuwamy również komentarze będące reklamami sklepów internetowych, w których można kupić eko-kosmetyki polskie i zagraniczne. Zachęcamy do zapoznania się z regulaminem dot. zasad komentowania artykułów publikowanych na łamach Ekoistka.pl. Jest on dostępny w zakładce „Regulamin” (link bezpośredni: http://www.ekoistka.pl/informacje/regulamin.html). Producentów i importerów eko-kosmetyków pragnących zareklamować się na naszych łamach zachęcamy z kolei do zapoznania się z zakładką „Reklama” (link bezpośredni: http://www.ekoistka.pl/informacje/reklama.html).