Prosto z Paryża (8): Odwiedzamy „Salon Vivre autrement” - targi poświęcone ekologicznemu i etycznemu życiu

Targi Vivre autrement 2010 w ParyżuWczoraj (poniedziałek 22.03.2010) zakończyła się tegoroczna edycja targów „Salon vivre autrement" (czyli „żyć inaczej"), które po raz 23-ci(!) miały miejsce w Paryżu (a konkretnie w Parc Floral przy Bois de Vincennes).

„Etyczne i ekologiczne produkty oraz usługi stają się coraz bardziej przystępne i są związane z pojawieniem się nowego stylu życia. Jego wyrazem jest odpowiedzialna konsumpcja, która przedkłada to, co ważne nad to, co zbyteczne, preferuje lokalne pochodzenie towarów i solidarność wobec ich producentów, wreszcie wspiera postawę zrób-to-sam i recykling. Jest nim również inny sposób podróżowania oraz inny tryb pracy, który każe ponownie spojrzeć na równowagę pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym oraz podkreśla wagę lokalnych wspólnot, więzi międzyludzkich i edukacji." - przeczytałyśmy w komunikacie prasowym.

Organizatorzy targów zadbali o to, by pokazać, że „można żyć zielono i widzieć życie w różowych okularach." Postawili na aspekt praktyczny - stąd oprócz 400 wystawców, którzy prezentowali swoje produkty, bogata oferta dodatkowych atrakcji: zajęć ruchowych, warsztatów i konferencji.

Targi Vivre autrement 2010 - stoisko z ekożywnościąProducenci żywności (ok. stu z różnych regionów Francji) - za sprawą degustacji, pokazów i warsztatów kulinarnych - udowodnili, że kuchnia w wydaniu eko może sprostać oczekiwaniom wymagających smakoszy. Winiarze z dumą prezentowali swoje wina z ekologicznych upraw. Były eko-kosmetyki, ziołolecznictwo, moda ekologiczna i etyczna, eko-design, ogrodnictwo, „zielone" produkty dla dzieci i dla domu.

Na jednym z warsztatów można było nauczyć się przyrządzania własnych, naturalnych środków czystości dla domu. Na innym - poznać tajniki odżywiania mieszkańców japońskiej wyspy Okinawa, znanych z długowieczności i „odporności" na choroby cywilizacyjne. Były zajęcia w plenerze: podstawy orientacji w terenie oraz nauka Qigong (jest to zestaw ćwiczeń zdrowotnych pochodzących ze starożytnych Chin).

Targi Vivre autrement 2010 - stoisko etycznych podróżyNas szczególnie zainteresował temat ekoturystyki i forum „Vacances autrement" („Inne wakacje"), poświęcone podróżowaniu z poszanowaniem natury i szacunkiem dla społeczności lokalnych. Turyści z tzw. krajów rozwiniętych podróżujący w sposób tradycyjny, zostawiają ok. 80 proc. swoich pieniędzy w firmach również mieszczących się w krajach rozwiniętych. Podróżowanie etyczne jest nastawione na zmianę tych proporcji oraz większą wymianę - kulturową i finansową - „na miejscu" czyli pomiędzy turystami, a przedstawicielami lokalnych społeczności. Jest to również pomysł na podróżowanie ścieżkami mniej utartymi (czytaj: mniej turystycznymi i „na pokaz"), a bliższymi realiów danego kraju (czytaj: autentycznymi). Wg badania przeprowadzonego przez instytut TNS Sofres dla Voyages-sncf.com w 2009r., 60 proc. Francuzów wie, co kryje się za pojęciem „turystyki odpowiedzialnej" („tourisme responsable") i aż 80 proc. spośród nich jest gotowych w ten sposób spędzać swoje wakacje.

Ciekawe było również forum „Travailler autrement" („Pracować inaczej"), w ramach którego poruszono kwestie związane ze społeczną odpowiedzialnością przedsiębiorstw oraz z wymiarem ekonomicznym i etycznym współczesnego biznesu. Badanie przeprowadzone w listopadzie 2009r. przez firmę RH Kelly Services pokazało, że 78 proc. Francuzów chce pracować w firmie, dla której kwestia etyki, poszanowania środowiska i społecznej odpowiedzialności są równie ważne, co zyski, zaś 50 proc. Francuzów jest gotowych zaakceptować obniżkę wynagrodzenia połączoną z pracą w przedsiębiorstwie tego typu. Mówiono o tym, by np. uznać innowację społeczną przedsiębiorstw na równi z innowacją technologiczną. Uczulono na coraz powszechniej występujące zjawisko socialwashing-u, młodszego kuzyna greenwashing-u, związanego z używaniem przez przedsiębiorstwa działań pro-społecznych do przysłonięcia innych, nie-etycznych i anty-ekologicznych posunięć biznesowych.

Targi Vivre autrement - logoBardzo spodobało nam się poważne podejście organizatorów do doboru wystawców. Żadna spośród firm obecnych na targach nie mogła powiedzieć o swoim produkcie „ekologiczny", a o swoim biznesie „etyczny", bez dowodów na piśmie, wydanych przez stosowne instytucje certyfikujące. Inna sprawa, że osoby odwiedzające targi (ponad 30 tys.), wyedukowane ekologicznie i etycznie, wszelkie próby greewashing-u by raczej natychmiast wyłapały i wyśmiały.

Ach, chciałoby się, by takie targi odbywały się również w Polsce.

----------
Zdjęcia: materiały prasowe
Więcej paryskich eko-newsów i eko-adresów w dossier pt. „Zielony Paryż".
Więcej zielonych wieści z Francji w dziale ekoFRANCJA.


Komentarze

Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz