Świąteczne ekoporządki czyli jak i czym sprzątać, by sprzątać ekologicznie

Ekologiczne sprzątanieŚwięta za niecały miesiąc, a przed nimi czas przedświątecznych zakupów i sprzątania. Błyszczące czystością i pachnące świeżością wnętrze to duża przyjemność.

To również spore wyzwanie dla każdego, kto choć trochę troszczy się o środowisko, bowiem większość powszechnie dostępnych środków czyszczących i piorących nie dość, że jest produkowana w sposób bardzo obciążający naturę, to jeszcze - z racji swojego chemicznego składu - gwarantuje nam lśniące i pachnące wnętrze, ale równocześnie długotrwale zanieczyszcza nasze otoczenie.

Syntetyczne środki działają szybko, ale też agresywnie. Dlatego trzeba do nich zazwyczaj zakładać rękawiczki. Poza tym wmawia się nam, że - by dobrze posprzątać mieszkanie - musimy się zaopatrzyć w naście różnych wyspecjalizowanych preparatów.

W praktyce większość „technologicznie zaawansowanych" produktów można zastąpić starymi, domowymi sposobami, z wykorzystaniem prostych surowców takich, jak soda (używana do czyszczenia naczyń kuchennych, np. przypalonych garnków, oraz do zmiękczania wody i wybielania tkanin), szare mydło (w rodzaju mydła marsylskiego), ocet (połączony z sodą, zdezynfekuje podłogę w kuchni i łazience, połączony z wodą posłuży do umycia mycia okien i luster) i woda. Możemy też wyposażyć się w gotowe, ekologiczne środki czystości.

Czy ekologiczne środki czystości są skuteczne?
Tak. Te domowe zostały wypróbowane przez pokolenia kobiet, te dostępne w sklepach są owocem wielu lat pracy nad udoskonalaniem podstawowej receptury.

Czy ekologiczne pranie i sprzątanie jest drogie?
Niekoniecznie. Środki przygotowane domowym sposobem są tanie, jak przysłowiowy barszcz, zaś za ekologiczne środki czystości dostępne w sklepie zapłacimy wprawdzie więcej, ale w praktyce często okazują się one bardziej wydajne od tych „tradycyjnych".

Co jest, a czego nie ma w ekologicznych środkach czystości?
Nie ma:
- syntetycznych środków zapachowych, barwiących i konserwujących;
- wybielaczy optycznych;
syntetycznych związków powierzchniowo-czynnych (lub ich obecność jest maksymalnie ograniczona);
- enzymów. W środkach konwencjonalnych ich zadaniem jest rozkładanie zabrudzeń białkowych i tłuszczowych, co daje lepsze efekty prania w niższych temperaturach. Z drugiej strony niewiele osób zdaje sobie sprawę, że blisko 100% enzymów używanych w środkach do prania wytwarzane jest przez mikroorganizmy zmienione genetycznie. Dodatkowo w procesie wytwarzania enzymów technicznych powstaje cała gama substancji towarzyszących. Zarówno same enzymy, jak i substancje jakimi są zanieczyszczone, mogą mieć działanie alergizujące, gdy ich pozostałości na tkaninach wejdą w kontakt ze skórą.
Szczególnie niebezpiecznym dla środowiska składnikiem konwencjonalnych proszków są fosforany, fosfonaty i polikarboksylaty - uważa się je za szkodliwe dla zdrowia i obwinia o wywoływanie uczuleń. Związki te w procesie prania pomagają w zmiękczaniu wody. W proszkach alternatywnych tę samą funkcję spełniają składniki mineralne, jak cytraty, zeolity i silikaty.
- tłuszczów zwierzęcych ani innych surowców pochodzących z martwych zwierząt.
Są:
- mydło roślinne, najbliższa człowiekowi i naturze substancja myjąca, która ulega szybkiej i całkowitej biodegradacji (w przypadku niektórych firm oleje roślinne stosowane do otrzymywania mydła pochodzą z roślin z upraw ekologicznych);
- związki powierzchniowo czynne uzyskiwane z oleju kokosowego, skrobi roślinnej i wielocukrów. Wspierają one działanie mydła zachowując swoją naturalną strukturę molekularną; podobnie jak mydło ulegają szybkiej i całkowitej biodegradacji. Są też bardzo dobrze tolerowane przez naszą skórę;
- alkohol roślinny;
- naturalny kwas cytrynowy o jakości spożywczej;
- naturalne składniki mineralne (soda, krzemiany, korund, pył pumeksowy i wapienny);
- naturalne olejki eteryczne (w wielu wypadkach uzyskiwane z roślin z upraw ekologicznych).

Gdzie można znaleźć środki czyszczące przyjazne środowisku?
Przede wszystkim w sklepach ekologicznych (np. marki Sonett, Sodasan, Ecover, Soluvert, MyEcolife). Bywają też w handlu tradycyjnym tj. w hipermarketach i marketach budowlanych (marka Frosch, Soluvert).

Co jeszcze możemy zrobić?
Przede wszystkim racjonalnie zaplanować kolejne etapy sprzątania: podłogę umyć po wyczyszczeniu mebli, a sanitariaty (WC) na samym końcu sprzątania, sensownie przy tym gospodarując wodą (tj. pobierając jej tylko tyle, ile potrzeba i pamiętając o zakręceniu kranu w tzw. międzyczasie, wreszcie wykorzystując mniej brudną wodę - np. po przemyciu mebli lub po ręcznym praniu czy płukaniu - do czyszczenia brudniejszych powierzchni, np. podłogi).


Źródło: informacje dot. zawartości ekologicznych środków czystości pochodzą ze strony sklepu ekologiczny.pl


Komentarze

Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz