Świece zapachowe do pomieszczeń – dla własnego zdrowia wybierajmy te, które nie tylko piękne pachną, ale są też w 100proc. naturalne

Munio Candela - świeca w słoiku 350mlNajczęściej spotykane na rynku świece są robione z parafiny (tania pochodna ropy naftowej), rzadziej ze stearyny (droższa mieszanina kwasu palmitynowego i kwasu stearynowego lub ester glicerynowy w/w kwasów). Do takiej podstawy dodawana jest sztuczna kompozycja zapachowa i - często - barwnik syntetyczny. Świece te mogą pięknie pachnieć (choć znamy wiele osób, które świetnie „na nosa" odróżniają zapach świecy syntetycznej od naturalnej i zgodnie twierdzą, że świeca o zapachu syntetycznym nie może pięknie pachnieć). Mogą też pięknie wyglądać, ale nie dajmy się nabrać i omijajmy je z daleka jeśli szukamy świecy ekologicznej czyli wyprodukowanej z poszanowaniem środowiska naturalnego, pachnącej naturalnym zapachem, wreszcie - co może w tym wszystkim najważniejsze - bezpiecznej dla zdrowia. Przy czym mówimy tu o bezpieczeństwie związanym z ulatnianiem się substancji zawartych w świecy pod wpływem ciepła, a nie o bezpieczeństwie użytkowania. Jak wiadomo, jeśli chcemy uniknąć pożaru czy poparzenia, z każdą świecą należy obchodzić się ostrożnie, niezależnie czy jest to świeca syntetyczna czy naturalna.

W 2009r. świat obiegła informacja o tym, że - zgodnie z badaniem przeprowadzonym przez naukowców Uniwersytetu Stanowego w Pd. Karolinie - świece parafinowe emitują szkodliwe substancje i - jeśli palone regularnie w zamkniętym pomieszczeniu - mogą okazać się szkodliwe dla zdrowia podrażniając układ oddechowy, wywołując symptomy alergiczne i pogłębiając astmę.

Munio Candela - świece 220mlJakie są więc naturalne świecowe opcje? Po pierwsze wosk roślinny - sojowy (soy wax). Świeca z wosku sojowego pali się wolniej od parafinowej - jej żywotność jest o ok. 50proc. dłuższa od jej syntetycznego odpowiednika. Świece sojowe kosztują drożej od parafinowych, ale taniej od tych wykonanych z wosku pszczelego. Oczywiście, kupując świecę z wosku sojowego, zwróćmy uwagę czy producent umieścił na opakowaniu informację, że soja użyta jako surowiec do produkcji wosku jest wolna od GMO. Inaczej istnieje duże prawdopodobieństwo, zwłaszcza w przypadku świec importowanych z USA, że soja będzie modyfikowana genetycznie.

Najbardziej luksusowym, a więc najdroższym, podstawowym surowcem używanym do produkcji świec naturalnych jest wosk pszczeli (beeswax). Jednak świece te są najbardziej wydajne - palą się do trzech razy dłużej od świec parafinowych i dwa razy dłużej od świec z wosku sojowego. Warto zwrócić uwagę na informacje zawarte na opakowaniu i wybierać świece, które zawierają 100proc. wosku pszczelego - w niektórych krajach wystarczy, by świeca zawierała 10proc. wosku pszczelego, by jej producent mógł używać określenia „świeca z wosku pszczelego". Dodajmy jeszcze, że świece z wosku pszczelego - surowca odzwierzęcego - nie są jednak akceptowane przez wegan.

Zapach w świecy naturalnej zapewniają naturalne olejki esencjonalne - jeśli są certyfikowane ekologicznie, tym lepiej. Podobnie naturalne powinny być użyte barwniki czy inne świecowe dodatki (np. suszone płatki roślin). W praktyce sprawdza się zasada taka, że im bardziej dana świeca jest naturalna i ekologiczna, tym więcej informacji o produkcie znajdziemy umieszczonych na opakowaniu. Producent sztucznej świecy raczej nie będzie chwalił się tekstem w stylu „świeca sztuczna, 100proc. parafiny, sztuczne substancje zapachowe i barwiące" i po prostu przemilczy całą zawartość tudzież jej większą część. Bądźmy więc uważne, wnikliwie pytajmy sprzedawcę o zawartość świecy i nie dajmy się zbyć ogólnikami.

Munio Candela - świece w butelce 220mlPośród świec dostępnych na polskim rynku, które w pełni spełniają kryteria ekologiczności, warta polecenia jest łotewska marka Munio Candela, która swoje świece wyrabia ręcznie, z wykorzystaniem wyłącznie wosku sojowego bez GMO i naturalnych substancji zapachowych. Nam szczególnie spodobały się świece pakowane w szklane słoiki (zamiast tradycyjnego knota - drewienko!) i w denka od butelek po winie pochodzących z odzysku. Świece Munio Candela podbijają Europę (sprzedawane są m.in. w paryskich eko-butikach). Są też hitem w Japonii. W Polsce znajdziemy je w warszawskim eko-concept storze Secret Life (of Things). Ceny: 76 zł (świeca duża 350 ml w słoiku - 76 zł/szt., świeca mała 220 ml - 36 zł. Wkrótce w sprzedaży również świece w denkach butelek po winie.

---------
Warto przeczytać:
Z dala od „bzzzzzz" czyli logiczne i ekologiczne sposoby, by nie dać się komarom,
Raport Environmental Working Group: Co znaleźć można w perfumach syntetycznych (a o czym ich producenci nam nie mówią).

Warto odwiedzić działy ekoDOM i ekoZDROWIE.

Zdjęcia: muniocandela.com


Komentarze

avatar Zorka
0
 
 
Kurczę, faktycznie tak jest ! Cytuję: "W praktyce sprawdza się zasada taka, że im bardziej dana świeca jest naturalna i ekologiczna, tym więcej informacji o produkcie znajdziemy umieszczonych na opakowaniu." Przy okazji zakupów w centrum handlowym :-( specjalnie zaszłam do sklepiku ze świecami. Zero informacji o składzie na opakowaniach. A na moje pytanie z czego jest zrobiona jest dana świeca pani sprzedawczyni patrzy na mnie jak na czepialską idiotkę. Wnioskuję: parafina plus 100%chemii.
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz
Anuluj
avatar Świece z pszczelego wosku
0
 
 
Świece z wosku pszczelego są nieakceptowane nie tylko przez wegan, ale także niektórych pszczelarzy. Wielu uważa, że wosk powinno się oddać pszczołom, a palenie go - tu zacytuję jednego pszczelarza - jest nie po bożemu.

Popyt na woskowe świece sprawia też, że mniej surowca przeznacza się na węzę (czyli taki zaczątek, szablon pszczelego plastra, na którym pszczoły budują komórki, w którym gromadzą miód i hodują młode owady). Spółdzielnie pszczelarskie aby obniżyć koszty do jej wytwarzania używają olejów mineralnych.

Pszczołom zabiera się miód, a odbieranie jeszcze wosku, by go spalać to marnotrawstwo.
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz
Anuluj
avatar Ludmika
0
 
 
Widziałam świece z wosku pszczelego w wege-sklepie tj. takim z ekologiczną żywnością wegetariańską i wegańską. Pochodziły od producenta miodu. Chyba mu nie przeszkadzało że tak obrabia swoje pszczoły - świec było mnóstwo tyle że takie jakieś bez sensu bo malutkie i rzeźbione, jakby nie do palenia tylko do postawienia. Nie było napisane ile wosku pszczelego czy 10 czy 100proc. Jakby tak się czepiać, to w sumie trzeba by siedzieć po ciemku bo: elektryczność w Polsce jest brudna bo węglowqa. Baterie są szkodliwe dla środowiska. Świece z parafiny też. Świece z wosku pszczelego godzą w pszczoły, a za chwilę się okaże, że świecie z wosku sojowego też mają coś nie tak.
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz
Anuluj
avatar Bazyliszek
0
 
 
a czy świece jakie w swojej ofercie ma Stara Mydlarnia są naturalne?
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz
Anuluj
avatar Mizeria
0
 
 
Zapytaj ich. Ja w sklepach pytam i jak pani sprzedawczyni nie wie i na dodatek nie ma nic na opakowaniu to na 100% to parafina i sztuczne zapachy. Jeśli świece z wosku pszczelego produkują pszczelarze i to nawet ci eko, to chyba nie godzi to w pszczoły, co bo by chyba nie podcinali gałęzi na której siedzą? Szkoda tylko, że te świece faktycznie nie nadają się do zapalenia bo są za małe. Do postawienia moim zdaniem też się nie nadają bo są zwyczajnie brzydkie i toporne, choć oczywiście to kwesita gustu.
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz
Anuluj
avatar hmmm
0
 
 
Podcinanie gałęzi? Wystarczy poszukać w necie informacji o zanieczyszczeniach produktów pszczelich (antybiotykami, smołami itd.), masowym wymieraniu pszczół (Colony Collapse Disorder - CCD) i ręcznym (!) zapylaniu roślin w chińskiej prowincji, w której wyginęły pszczoły (pestycydy). Człowiek jak najbardziej podcina gałąź, na której siedzi, zmierza do samozagłady.

Są małe, bo duże byłyby zbyt drogie dla przeciętnego nabywcy. Kupowanie tego i palenie, to zbytek. Bierzemy z niego miód, propolis, pyłek, mleczko pszczele, jemy owoce dzięki temu, że pszczoły zapyliły kwiaty. Jeśli węza jest zła (np. zanieczyszczona), larwy mogą zamierać
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz
Anuluj
avatar Ekoistka.pl - redakcja
0
 
 
Cieszy nas fakt, że nasze artykuły spotykają się z Waszą reakcją i znajdujecie czas, by je komentować, wzbogacając o własne przemyślenia i doświadczenia. Niestety, część postów musimy usuwać - miało to miejsce w przypadku komentarzy do powyższego artykułu.

Osoby komentujące nasze artykuły prosimy o wcześniejsze zapoznanie się z regulaminem dot. zasad komentowania artykułów publikowanych na łamach Ekoistka.pl. Jest on dostępny w zakładce „Regulamin” (link bezpośredni: http://www.ekoistka.pl/informacje/regulamin.html). Prosimy o komentowanie artykułów w sposób przemyślany, z poszanowaniem zasad określonych w w/w regulaminie. Zgodnie z w/w regulaminem posty obraźliwe, nie związane tematycznie z treścią artykułu, a także te będące reklamami są usuwane.

Firmy pragnące zareklamować się na naszych łamach zachęcamy z kolei do zapoznania się z zakładką „Reklama” (link bezpośredni:
http://www.ekoistka.pl/informacje/reklama.html).
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz
Anuluj
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz