Testujemy: sztyft ochronny do ust Plante System z olejem z nasion lnicznika siewnego

sztyft do ust Plante SystemSzukałyśmy bezbarwnego, ochronnego i jednocześnie regenerującego preparatu do ust. Oczywiście w wydaniu eko. Nasz wybór padł na sztyft z olejem z nasion lnicznika siewnego francuskiej marki certyfikowanych kosmetyków ekologicznych (certyfikat Ecocert) Plante System [czyt. pląt sistem].

Olej z nasion lnicznika siewnego (roślina popularnie zwana jest również lnianką siewną, nazwa łacińska: camelina sativa) zawiera wyjątkowo dużo (do 43 proc.) kwasów tłuszczowych omega-3, co jest niespotykane wśród roślin. Jest także bogaty w antyoksydanty. W sam raz dla przesuszonych ust, które wymagają delikatnej pielęgnacji i intensywnej regeneracji.

Sztyft jest w tekturowej oprawie z dodatkową, plastikową osłonką. Ma delikatny kwiatowy zapach. Dobrze rozprowadza się, nie klei się i utrzymuje się na ustach dość długo. Opakowanie (5g) jest bardzo wydajne.

Testowany przez nas sztyft zawiera 100proc. składników naturalnych, z czego 10proc. pochodzi z upraw ekologicznych. Kupiłyśmy go za 4,35 Euro w eko-drogerii na pd. Francji. W Polsce jest dostępny w aptekach, w cenie ok. 25 zł.

Werdykt: polecamy.

ekologiczne sztyfty do ust Plante SystemDodamy jeszcze, że - oprócz testowanego przez nas preparatu - marka Plante System oferuje 3 inne sztyfty pielęgnacyjne do ust:
- odżywczy z olejem arganowym i naturalnym zapachem wanilii;
- zapobiegający starzeniu z olejkami z orchidei i z pestek granatu;
- koloryzujący z olejkiem z lotosu i naturalnym zapachem wiśni.

----------
Produkt: soin lèvres réparateur à l'huile de cameline/sztyft regenerujący do ust z olejem z nasion lnicznika siewnego
Marka: (les soins Bio) Plante System
Opakowanie: sztyft 5g
Cena: ok. 25 zł (dostępny w aptekach)

Zdjęcia: materiały prasowe.


Komentarze

avatar Igor M.
0
 
 
może to dziwne, że pierwszy komentarz pozostawi facet na forum o kosmetykach, jednak ten sztyft jest wart takiego poświęcenia :))

Koledzy i Panie swoim facetom kupcie to cudeńko! nie błyszczy się! a to wielka dla nas zaleta i nie wygląda jak jakaś tam pomadka i nie trzeba brudzić palców jak przy Tissane (choć jest rewelacyjne, opakowanie jest jego wadą).

Polecam. choć wolę tez z orchideą. a jeszcze jedno, czasem na francuskich stronach ganią to cudo za twardość, cóż, jak wyciąga się z torebki to może być prawda, z kieszeni spodni ma zawsze właściwą temperaturę i konsystencję.

polecam.

Igor M.
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz
Anuluj
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz