Treehugger: indywidualne gesty nie są właściwym „narzędziem”, by zapewnić ekologii poparcie
Wpisany przez Ekoistka.pl - redakcja poniedziałek, 06 września 2010 14:28
Gdy kilka lat temu Al Gore jeździł po świecie promując film pt. „An Inconvenient Truth", a przy okazji ruch ekologiczny, skwapliwie obliczono, ile jego samolotowe podróże generują emisji CO2. Zarzucono politykowi ekologiczną hipokryzję - przecież nawołując do ratowania środowiska sam je zatruwał! Gore'owi „dostało się" też wówczas za olbrzymi dom, który - mimo zastosowania pro-ekologicznych rozwiązań - trudno by zaliczyć do ekologicznych, chociażby z powodu jego rozmiarów, obecności basenu, itp. Pod „zielonym obstrzałem" znajdują się też inne medialne gwiazdy zaangażowane w problematykę ochrony środowiska, ze Stingiem i Bono na czele.
Zdaniem Sami'ego Grovera, który podejmuje temat w poście opublikowanym na łamach serwisu Treehugger, część uczestników tzw. zielonego ruchu za bardzo koncentruje się na indywidualnych eko-obliczeniach (chodzi tu o takie parametry, jak np. ślad ekologiczny czy węglowy), nie biorąc pod uwagę szerszego kontekstu czyli tego, że jeżdżąc po świecie z eko-przesłaniem, ludzie pokroju Al'a Gore'a, Stinga czy Bono robią więcej na rzecz środowiska niż gdyby siedzieli w domu, skupiając się na zminimalizowaniu swojego ekologicznego śladu. Czy to znaczy, że ekologiczny ślad przestaje się liczyć? Bynajmniej, pozostaje on ważny, ale należy zawsze brać pod uwagę szerszy kontekst.
Jest wiele powiedzeń głoszących pochwałę drobnych, codziennych gestów, które - w ogólnym rozrachunku - robią różnicę („ziarnko do ziarnka...", „kropla, która drąży skałę"). Jeśli raz nie weźmiemy w sklepie kolejnej jednorazowej torby foliowej, niewiele się zmieni. Jeśli tak postąpimy codziennie przez rok, zaoszczędzimy 365 foliówek. Jeśli w podobny sposób postąpi 10 osób, otrzymujemy 3 650 foliówek zaoszczędzonych w ciągu roku. To już coś, ale nadal za mało, by „zmienić świat". Pro-ekologiczne zachowania na poziomie jednostkowym mają sens, ale - zdaniem w/w Sami'ego Grover'a - są niewystarczające. Potrzebne jest polityczne wsparcie bo tylko ono może spowodować, że pro-ekologiczne zachowania, postawy i sposoby myślenia staną się powszechne.
Paradoksalnie, wiele spośród osób praktykujących ekologię na co dzień ucieka od polityki i zdaniem Grover'a robią one błąd. „Nie twierdzę, że indywidualne czyny się nie liczą. Po prostu twierdzę, że poziom indywidualny nie jest właściwą jednostką do oceny środowiskowego sukcesu" - twierdzi Grover, który zachęca do łączenia działań na poziomie indywidualnym z polityczną aktywnością i publicznym, oficjalnym zabieraniem głosu w sprawach środowiskowo ważnych.
----------
Warto przeczytać: Najwięksi hipokryci wśród eko-gwiazd wg brytyjskiego Times.
Warto odwiedzić działy ekoPOLITYKA, ekoKONSUMPCJA.
Zdjęcie: greenclipart.com
Kategorie
- ekoBIURO
- ekoBIZNES
- ekoBUDOWNICTWO
- ekoBUJDA
- ekoBYDGOSZCZ
- ekoCYTATY
- ekoCZASOPISMA
- ekoDESIGN
- ekoDOM
- ekoDZIECKO
- ekoENCYKLOPEDIA
- ekoEUROPA
- ekoFILMY
- ekoFRANCJA
- ekoGLIWICE
- ekoGWIAZDY
- ekoHOBBY
- ekoHOLANDIA
- ekoINSPIRACJE
- ekoJESIEŃ
- ekoKARIERA
- ekoKATOWICE
- ekoKONKURSY
- ekoKONSUMPCJA
- ekoKRAKÓW
- ekoKSIĄŻKI
- ekoKUCHNIA
- ekoLATO
- ekoLUBLIN
- ekoLUDZIE
- ekoLUKSUS
- ekoMAJSTERKOWANIE
- ekoMIEJSCA
- ekoMODA
- ekoMOTORYZACJA
- ekoMUZYKA
- ekoMĘŻCZYZNA
- ekoOGRÓD
- ekoPIENIĄDZE
- ekoPLOTKI
- ekoPODRÓŻE
- ekoPOLITYKA
- ekoPOLSKA
- ekoPORADY
- ekoPOZNAŃ
- ekoPRACA
- ekoPRAWO
- ekoPRODUKTY
- ekoPRZEPISY
- ekoPSYCHOLOGIA
- ekoRELACJE
- ekoRODZINA
- ekoSONDA
- ekoSZTUKA
- ekoTECHNOLOGIE
- ekoTESTUJEMY
- ekoTORUŃ
- ekoTRÓJMIASTO
- ekoURODA
- ekoUSA
- ekoWALENTYNKI
- ekoWARSZAWA
- ekoWINO
- ekoWIOSNA
- ekoWROCŁAW
- ekoWYDARZENIA
- ekoWYWIADY
- ekoZARZĄDZANIE
- ekoZDROWIE
- ekoZIMA
- ekoZWIERZĘTA
- ekoŁÓDŹ
- ekoŚWIAT
- ekoŚWIĘTA
- ekoŻYCIE










Komentarze