„Wiem, co wybieram” - informacyjno-edukacyjny program znakowania produktów żywnościowych

Wiem, co wybieramNaukowcy na całym świecie są zgodni, że zbyt wysokie spożycie tłuszczów nasyconych, kwasów tłuszczowych trans, cukru oraz soli prowadzi do wielu chorób cywilizacyjnych w tym do otyłości, chorób serca, cukrzycy i problemów stomatologicznych. Spożycie tych czterech składników w wielu krajach, w tym w Polsce, znacznie przewyższa rekomendowane ilości.

"Wiem, co wybieram" to informacyjno-edukacyjny program znakowania produktów żywnościowych. Jego celem jest pomoc konsumentom w wybieraniu tych produktów, w których zawartość tłuszczów nasyconych, kwasów tłuszczowych typu trans, sodu oraz cukru jest zgodna z międzynarodowymi zaleceniami żywieniowymi.

Program ma również zachęcić producentów żywności do weryfikacji i ewentualnej zmiany receptur tak, by oferować konsumentom produkty zgodne z międzynarodowymi zaleceniami żywieniowymi, które mogą stać się elementem dobrze zbilansowanej diety. Program „Wiem, co wybieram" jest polską wersją programu Choices, obecnego w 50 krajach świata.

ChoicesJak to się zaczęło? W lipcu 2007 roku firmy Campina, Friesland Foods i Unilever, międzynarodowi producenci żywności, założyły Międzynarodową Fundację Choices mającą na celu promocję programu na świecie. Pierwszym krajem, w którym wprowadzono program (w maju 2006r.) była Holandia. Program uzyskał poparcie tamtejszego rządu, środowisk opiniotwórczych i naukowców.

Już po pierwszym roku funkcjonowania programu „Choices" w Holandii, 88proc. konsumentów było świadomych znaczenia logo programu, a 45proc. przyznało, że logo programu miało wpływ na ich wybory podczas zakupów. Uczestnictwo w programie przekłada się na wyniki biznesowe: sprzedaż produktów opatrzonych logo wzrasta szybciej niż sprzedaż produktów nie biorących udział w akcji.

Naszym zdaniem: program „Wiem, co wybieram" nie służy promocji rolnictwa ekologicznego, ani idei fair trade czy slow food. Stworzyły go koncerny żywnościowe w konkretnych celach PR-owych i biznesowych. Powiedziawszy to, nie można odmówić programowi wartości. Wiele osób źle się odżywia i nie wie jak to zmienić (albo wręcz nie jest świadomym tego faktu). Program „Wiem, co wybieram" prowadzi niejako za rękę - identyfikuje „wroga" (tłuszcze nasycone, kwasy tłuszczowe typu trans, sól i cukier) i pokazuje jakie produkty są bezpieczne, tj. „mieszczą się" w zalecanej dziennej normie. To pierwszy krok i od nas zależy, czy chcemy pójść dalej w kontekście naszej edukacji żywieniowej i ekologicznej.

----------
Źródło: wiemcowybieram.pl


Komentarze

avatar Niehalo
0
 
 
Dla mnie to pachnie greenwashingiem. Sorry.
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz
Anuluj
avatar Jest ok
0
 
 
Lepiej robić coś niż nie robić nic. Wiadomo, że chodzi o sprzedaż produktów. Ale przy okazji edukują, a przecież nie mają obowiązku. Dla mnie jest ok.
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz
Anuluj
Imię/nick *
Kod   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Wyślij komentarz