Treehugger: „Futro naturalne jest eko” - nowa odsłona kampanii kanadyjskich producentów futer to greenwashing
Wpisany przez Nina Nanni piątek, 18 lutego 2011 16:55
W 2007r. ekoinformacyjny serwis Treehugger.com pogratulował organizacji Fur Council of Canada - zrzeszającej kanadyjskich producentów futer - wyznaczania nowych standardów greenwashingu w reklamie. Chodziło o ówczesną kampanię pt. "Fur is green" (w wolnym tłumaczeniu „Futro jest zielone/eko"), która miała na celu przekonać opinię publiczną, że przemysł futrzarski jest eko. Podobnie jak noszenie futer.
Temat wraca jak boomerang: Fur Council of Canada "popełnił" nową odsłonę swojej słynnej kampanii (w załączeniu dwie reklamy prasowe, można też ją obejrzeć na stronie furisgreen.com. Dowiadujemy się z niej, że futro jest produktem naturalnym, a wręcz „prawdziwym darem natury" (sic!) i powinno stanowić eko-logiczny wybór dla wszystkich tych, którzy się o tę że naturę. Naturalne futro jest bowiem surowcem odnawialnym, trwałym i nadającym się do odzysku, biodegradowalnym, o przyjaznym dla środowiska procesie produkcji. Ze strony www dowiadujemy się ponadto, że kanadyjscy producenci skór i futer to przykład doskonałych praktyk fair-trade'owych (argumentem naczelnym jest to, że kupując futro konsument wspiera ludność lokalną żyjącą w odległych regionach kraju) i etycznych (zapewniając zwierzętom godziwe warunki bytowe i „humanitarną eutanazję" - sic!).

Kampania „Fur is green" nie mogła obejść się bez echa - tym bardziej, że jest policzkiem wymierzonym w organizacje walczące o prawa zwierząt, ponieważ wykorzystuje ich wcześniejsze argumenty. „Nie ma nic naturalnego w produkcji ludzkiej odzieży, obuwia i dodatków ze skór zwierząt - czytamy na stronie peta.org - Poza cierpieniem i śmiercią milionów zwierząt co roku, produkcja wełny, skór i futra przyczynia się do globalnego ocieplenia, dewastacji ziemi, zatruwania środowiska i zanieczyszczenia wód. 85 proc. futer i skór używanych w przemyśle odzieżowym pochodzi z hodowli, a ich celem jest maksymalizacja zysków, nie troszcząc się ani o środowisko, ani o dobrostan hodowanych zwierząt." W dalszej części wypowiedzi - czego ewidentnie brakuje na stronie furisgreen.com, która bazuje na ogólnych hasłach, nie na konkretach - znajdujemy dane dot. tego, jak bardzo przemysł skórzano-futrzarski przyczynia się do zanieczyszczenia środowiska, niszcząc po drodze zdrowie ludzi w tym że przemyśle zatrudnionym.
Dane dotyczące masowego zanieczyszczenia powietrza, wód i ogromnego zużycia energii przez przemysł futrzarski zawiera również raport The Humane Society of United States, podkreślając, że chemikalia powszechnie stosowane w tym przemyśle są toksyczne i niebezpieczne dla zdrowia człowieka (mowa o formaldehydzie, chromie, naftalenie, glikolu etylenowym, ołowiu i toluenie). Raport kończy się następującym wnioskiem: futro zwierząt nie można nazwać zielonym produktem. „Niezależnie od własnych kryteriów, które Fur Council of Canada stosuje przy określaniu co to jest produkt przyjazny dla środowiska, jasne jest, że - z racji tego, że produkcja futer jest wybitnie zatruwająca środowisko i pożerająca energię, jest też procesem nienaturalnym - futro nie może być uznane za produkt przyjazny środowisku. Ponadto, zważywszy na to, że proces obróbki skór wymaga użycia licznych toksycznych i rakotwórczych substancji chemicznych, bardziej trafny wniosek jest taki, że produkcja futer zagraża ludzkiemu zdrowiu i środowisku. Wprawdzie powyższy dokument zajmuje się istotnemu aspektowi funkcjonowania przemysłu futrzarskiego, nie może przesłaniać doskonale udokumentowanego problemu cierpienia zwierząt i barbarzyństwa związanego z corocznym zabijaniem ponad 75 milionów zwierząt na produkt, który nie jest potrzebny. [...] Następnym razem, gdy będziecie kupować płaszcz pamiętajcie o tym, że istnieje wiele alternatywnych [do futer i skór] materiałów, których kupno nie wspiera okrutnego i destrukcyjnego dla środowiska przemysłu futrzarskiego." - takimi słowami kończy się raport The Humane Society of United States.

Treehugger natomiast zauważa, że temat pozyskiwania i przerabiania futer jest w Kanadzie tematem złożonym, a wiele ludności lokalnej utrzymuje się tylko dzięki dochodom z takiej właśnie działalności. Gdyby jednak chcieć podejść do tematu poważnie, kanadyjski przemysł futrzarski powinien postarać się o większą przejrzystość i wystąpić o wiarygodną eko-certyfikację przyznawaną przez niezależne organizacje. Zamiast tego, serwuje konsumentom marketingowe slogany, w których słowa takie, jak „zrównoważony", „etyczny" i „fair-trade'owy" są używane bez żadnego rzeczowego, certyfikacyjnego poparcia. „Używanie języka stosowanego przez ruch ekologiczny nie sprawia, że coś staje się zielone. Ładne reklamy nie sprawiają, że coś staje się zielone. Sprawiają to namacalne dowody, a tutaj mamy tylko marketing. A to nie jest zielone." - pisze Treehugger.com
----------
Artykuły powiązane tematycznie:
Greenwashing - a co to takiego?,
Eko-celebryci: awantura o futro czyli starcie między Joanną Krupą i Weroniką Rosati,
Wypowiedź dnia: Brigitte Bardot o kobietach, które noszą futra.
Więcej informacji o modzie ekologicznej i etycznej w dziale ekoMODA.
Ilustracje: kampania reklamowa furisgreen.com
Kategorie
- ekoBIURO
- ekoBIZNES
- ekoBUDOWNICTWO
- ekoBUJDA
- ekoBYDGOSZCZ
- ekoCYTATY
- ekoCZASOPISMA
- ekoDESIGN
- ekoDOM
- ekoDZIECKO
- ekoENCYKLOPEDIA
- ekoEUROPA
- ekoFILMY
- ekoFRANCJA
- ekoGLIWICE
- ekoGWIAZDY
- ekoHOBBY
- ekoHOLANDIA
- ekoINSPIRACJE
- ekoJESIEŃ
- ekoKARIERA
- ekoKATOWICE
- ekoKONKURSY
- ekoKONSUMPCJA
- ekoKRAKÓW
- ekoKSIĄŻKI
- ekoKUCHNIA
- ekoLATO
- ekoLUBLIN
- ekoLUDZIE
- ekoLUKSUS
- ekoMAJSTERKOWANIE
- ekoMIEJSCA
- ekoMODA
- ekoMOTORYZACJA
- ekoMUZYKA
- ekoMĘŻCZYZNA
- ekoOGRÓD
- ekoPIENIĄDZE
- ekoPLOTKI
- ekoPODRÓŻE
- ekoPOLITYKA
- ekoPOLSKA
- ekoPORADY
- ekoPOZNAŃ
- ekoPRACA
- ekoPRAWO
- ekoPRODUKTY
- ekoPRZEPISY
- ekoPSYCHOLOGIA
- ekoRELACJE
- ekoRODZINA
- ekoSONDA
- ekoSZTUKA
- ekoTECHNOLOGIE
- ekoTESTUJEMY
- ekoTORUŃ
- ekoTRÓJMIASTO
- ekoURODA
- ekoUSA
- ekoWALENTYNKI
- ekoWARSZAWA
- ekoWINO
- ekoWIOSNA
- ekoWROCŁAW
- ekoWYDARZENIA
- ekoWYWIADY
- ekoZARZĄDZANIE
- ekoZDROWIE
- ekoZIMA
- ekoZWIERZĘTA
- ekoŁÓDŹ
- ekoŚWIAT
- ekoŚWIĘTA
- ekoŻYCIE










Komentarze
Ludzie zastanowcie sie co piszecie, gdzie mieszkacie i jakie sa realia w jakich zyjecie. Na Alaskach, Syberiach, nosza futra zeby przezyc. Poprostu. inna sprawa to futra na pieknych kreacjach, na pieknych Galach...